Via ferrata
Strada degli Alpini
(niem. Alpinisteig)

Trasa po zawieszonej półce skalnej

Cel:

Trudność uśredniona:

Trudność wg Tkaczyka:

Nr trasy w przew. Tkaczyka:

Nr mapy :

Atrakcyjność:

Atrakcyjność trasy

Data naszego przejścia:

Strada degli Alpini choć nie jest z tych najtrudniejszych, stanowiących wyzwanie ferrat, to mimo tego jej przejście pozostaje na długo w pamięci. Wysoko zawieszona półka skalna, którą prowadzi trasa, robi niesamowite wrażenie potęgowane widokiem innych ludzi trawersujących potężne urwisko gdzieś wysoko nad piargami i lodowczykami. Dodatkowym elementem stanowiącym o uroku tej drogi są piękne panoramy Dolomitów i odległych, ośnieżonych szczytów austriackich Alp. Wszystko to sprawia, że na trasę tę wybiera się bardzo dużo ludzi.

Na ferratę można wystartować z wielu miejsc: hotelu Dolomitenhoff, Rif. Commici czy Rif. Carducci. To ostatnie lub jego otoczenie traktowane jest jako punkt wypadowy w przypadku przechodzenia Strada degli Alpini w ramach pętli wokół masywu Popera. Wtedy po dotarciu szlakiem nr 107 na przełęcz Forc. Giralba (2431 m) wędruje się ścieżką nr 101 do początku ferraty. Najpierw pokonuje się najciekawszą, nietrudną (A) część trasy, gdzie przechodzi się eksponowaną półką skalną znajdującą się wysoko ponad dnem doliny. Później zupełnie bez trudności wędruje się górską percią (szlak nr 101) aż w okolice przełęczy Forc. Undici (2650 m). Stąd ponownie idzie się ferratą (o trudności B), która wyprowadza na przełęcz Forc. Sentinella (2717 m). Na odcinku tym, dla ułatwienia przejścia, zamontowane są czasami drabiny.

Osoby o bardzo dobrej kondycji mogą po przejściu Strada degli Alpini pójść na kolejną ferratę – Zandonella, której początek znajduje się po drugiej stronie przełęczy Sentinella (należy nieco zejść szlakiem nr 124). Natomiast ci, którzy chcą wrócić do schroniska Rif. Berti, aby zamknąć pętlę wokół masywu Monte Popera, powinni schodzić percią nr 124 w dół doliny Val Popera. Trasa wiedzie przez długi czas w osypującym się piargu – ten odcinek jest wyjątkowo parszywy w przypadku podchodzenia. Już samo zejście daje do myślenia, że taką drogą lepiej nie iść do góry, o czym przekonało się wielu autorów innych relacji z wyjazdów w Dolomity. Dalej szlakiem nr 101 dociera się wśród uroczych łąk do schroniska Rif. Berti.

My po przejściu Strada degli Alpini wykorzystaliśmy możliwość pójścia na ferratę Zandonella, dzięki czemu jednego dnia, bez zbędnego tracenia wysokości, przeszliśmy dwie z najpiękniejszych według nas ferrat Dolomitów. Trzeba tu dodać, że taka wycieczka zajmuje ponad 10 godzin (zaczynając z przełęczy Giralba) i z racji tego, że punkt startu jest inny niż punkt końcowy, wymaga noszenia ze sobą sprzętu biwakowego.

Na trasie Strada degli Alpini jest kilka miejsc, w których można uzupełnić zapasy wody. Informacje na temat tej ferraty zarówno w przewodniku D. Tkaczyka jak i J. Kiełkowskiego bardzo dobrze odzwierciedlają to, co można na niej spotkać. Według nas Strada degli Alpini jest w zakresie możliwości turysty obytego z „Orlą Percią” i świetnie nadaje się na jedną z pierwszych dróg do przejścia po przyjeździe w Dolomity. Ubezpieczenia i oznakowanie trasy są bardzo dobre.

  1. Tu jesteś:   Opisy ferrat
  2. Dolomiti di Sesto
  3. Via ferrata Strada degli Alpini